Antonio Socci odkrywa przed nami niezwykłą prawdę na temat wydarzeń z 13 maja 1981 na Placu św. Piotra w Rzymie. Mogłoby się wydawać, że na ten temat powiedziano i napisano już chyba wszystko, a może nawet więcej niż wszystko. W tym kontekście fakty, do których dotarł włoski dziennikarz, są tym bardziej szokujące. Sprawa ta ma bowiem więcej niewiadomych, niż do tej pory sądziliśmy. Jak to możliwe, że zawodowy morderca strzelający z odległości trzech metrów, czyli z 99,99 procentową skutecznością nie trafia? Dlaczego wystrzelona kula trafia w brzuch Papieża nie w linii prostej, ale omijając najważniejsze dla życia organy? Dlaczego przy różnych okazjach Jan Paweł II powtarzał: „Jedna dłoń strzeliła, druga kierowała pociskiem”. Aż do lipca 2007 roku, kiedy Antonio Socci natknął się na plik dokumentów, które trafiły do niego w 2005 roku nikt nawet nie wyobrażał sobie, że to jakaś fizyczna dłoń przeszkodziła Ali Agcy w oddaniu śmiertelnego strzału...
nieznana historia z 13 maja 1981 roku