Jednocześnie objawiać się we mnie zaczęły różne choroby o nieznanym źródle. Upływ tej energii w trakcie ćwiczeń powodował moje całkowite wycieńczenie. W rezultacie, mając 2 m wzrostu, ważyłem po roku około 60 kg. To niewiarygodne, ale w takim stanie dysponowałem ogromną siłą psychiczną. Ludzie bali się mnie i nikt nie mógł ze mną wytrzymać sam w jednym pomieszczeniu. Czułem się bogiem, taka władza nad każdym człowiekiem! Nad salą dominował ogromny telebim; weszliśmy i kompletnie mnie wmurowało. Na tym telebimie, w taki poszatkowany sposób leciało porno. Na sali były dzieci... No bo byli tam ludzie po 15,16 lat... Puszczane sceny wypreparowano z najgorszych odmian pornografii sadystycznej... I to wszystko odbywało się w Walentynki...
Czy jest możliwe by - na przykład - wiara w moc amuletów utrzymywała się, jeśli te przedmioty byłyby zupełnie nieskuteczne? Czy żywotność wiary w przedmioty obdarzone nadnaturalną mocą nie jest dowodem na realnei stnienie tej mocy?